W poniedziałek popołudniu zadzwonił tel i miła Pani poinfiormowała mnie o wygranej! Nawet nie wiecie jak się cieszyłam! W środę czy czwartek wszystko zostało dograne:) Data wyznaczona...teraz tylko czekać:) Będziemy mieć z maleństwem pamiątke na całe życie:)
Jedyne co mnie martwi to droga. Jakby nie patrząc 4 godziny w samochodzie, a to będzie już 37 tydzień:( mam nadzieję, że damy rade, a Perełka az tak nie pospieszy z przyjsciem na świat:)
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Śledź bloga: RSS Dodaj do ulubionych blogów
super gratuluję !!!!