dodano: 23 sierpnia 2011 przez emilka170509
Na szczęście skurcze w udzie już są coraz rzadsze:) Podczas gotowania obiadu troszkę pocierpiałam, a później już było tylko lepiej. W sumie od jakieś 14 do teraz miałam tylko jeden.
Kiedy M poszedł do pracy zabrałam Emilkę na lody. Spotkałam mamę koleżanki i gadałyśmy chyba ze 40 minut:) Bardzo ją lubie, rozmawia się z nią jak z rówieśniczką. O jeszcze pochwalę się Wam co sobie wczoraj kupiłam:) Wyskoczyłam po szampon dla Emisi, a przy okazji zafundowałam sobie szminkę. Kiedy była u mnie siostra chciałam sie pochwalić nabytkiem, a ta wybuchła śmiechem. Data ważności była do 2002 roku!!! Tak-nie pomyliłam się termin miną 9 lat temu! Jedyne co przyszło mi do głowy to radość, że kobieta która prowadzi ten sklep nie sprzedaje jedzenia bo jeszcze by ludzi potruła konserwą sprzed 9lat! Oczywiście sprawy tak nie zostawiłam tylko dziś przy okazji wizyty w lodziarni zaglądnęłam do sklepiku i chciałam kobiete troszkę ochrzanić, ale była jakaś młoda dziewczynka chyba na zastępstwie bo w niczym się nie orientowała. Powiedziałam jej jak się ma sytuacja, a ta oddała pieniazki i przeprosiła.
Po powrocie do domku posprzątałam szafkę w łazience i coś fajnego udało mi się znaleść:) zdjęcie Perełki z 2 USG(na pierwszym widać było tylko jajeczko okrągłe, a tutaj już prawdziwa fasolka). Wtedy pierwszy raz zobaczylam bijące serduszko mojego Skarba:) aż się łezka w oku kręci:) Zdjęcie całe wymiętolone bo M trzymał je pozginane w kieszeni kiedy mówiliśmy teściom o tym, że poraz kolejny zostaną dziadkami:) Kurcze to był 7 tydzień, a tu już 32...kiedy to zleciało?:) Oczywiście M upierał się, że zdjęcie musiało mu gdzieś wypaść bo w domu na 100% go nie miał.
Będąc w tej ciąży mam duży problem z doborem ubrań:( Kiedy nosiłam w brzuszku Emilkę było mi wszystko jedno. Mogłam chodzić w jeansach, spódnicy(oczywiście z wszywanym pasem materiałowym). Teraz jakoś jest inaczej. Już od 12 tygodnia gdy brzuszek zaczą się zaokrąglać cięzko znaleść mi coś dla siebie. Wszystkie ubrania choć rozmiarowo dobre ugniatają mnie w brzuch:( Nawet w najwygodniejszych spodniach z poprzedniej ciąży odczuwam dyskomfort. Zauważyliśmy z mężem, że teraz mój brzuch umiejscowił się nieco niżej niż tamtym razem i może tutaj leży przyczyna. Kupiłam sobie letnią sukienkę z nadzieją, że będzie mi wygodnie, ale niestety pogoda tego lata bardziej przypominała jesień więc wiele okazji do jej włożenia nie miałam. Ostatnio nawet w krótkich spodenkach na gumce nie czulam się dobrze. Jedyną alternatywą okazały się leginsy!!! :) i na codzień i od święta służą mi najlepiej! Cieniutki materiał zaciągnięty na brzuszek cały elastyczny bez wszywanej "gumki majtkówki" Mam ich chyba z 10 par, a do tego tuniki w różnym stylu i sportowe i eleganckie:) Bardzo odpowiada mi taki kompromis bo nie muszę biegać w dresach:) Każda ciężarówka pragnie nadal czuć sie seksi i kobieco:) a one mi na to pozwalają:) Na szczęście trafiłam na taki czas kiedy takie gatki są modne...teraz się cieszę, ze są ale kiedy urodze Perełkę na leginsy nawet nie popatrze bo będę miała ich dość:)
Dzisiaj mój bobas ma dzień czkawkowy:) teraz już poraz kolejny w ciągu kilku godzin podskakuje rytmiczkie:) Czytalam, że czkawka spowodowana jest niedojrzałością przepony u nienarodzonego maleństwa:) pojawia się gdy za szybko pije wody płodowe:) a najlepsze jest to, że ponoć kiedy mama naje sie slodyczy maluszek najczęsciej niewa tą dolegliwość bo wtedy płyn smakuje mu najbardziej i popija zbyt łapczywie:) kurcze cała ciąza jest taka niezwykła:)
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy
Śledź bloga: RSS Dodaj do ulubionych blogów